Karpacz - Uzdrowisko Karpacza

Uzdrowisko Karpacza Zawsze marzyłam o wyjeździe w góry, ale jakoś nigdy nie mogłam znaleźć czasu. W końcu mi się udało. Pojechałam do Karpacza nie tylko w celach turystycznych ale również chciałam zadbać o swoje zdrowie i urodę. Przebywałam w hotelu MALACHIT Medical Spa położonego w najładniejszej części miasta. Połowę dnia spędzałam na hotelowych atrakcjach, a drugą połowę na zwiedzaniu miasta i okolic. Korzystałam z kąpieli w basenie, hydromasaży, byłam w grocie solnej inhalacyjnej, wpływa niesamowicie na samopoczucie. Krótki pobyt w komorze kriogenicznej spowodował przypływ sił witalnych i fizycznych. Po kilku zabiegach byłam ja nowo narodzona, zajrzałam we wszystkie interesujące miejsca z których słynie Karpacz. Śnieżka była punktem pierwszym, potem Świątynia Wang, schronisko Samotnia, Miejska Kolej Linowa, Dziki wodospad, Muzeum Zabawek i Lalek, naturalnie zwiedzanie rozłożone w czasie. Pozwoliłam sobie na zjazd torem saneczkowym, frajda nie z tej ziemi. Pobyt w Karpaczu sprawił mi wiele radości, wypoczęłam, zrelaksowałam się, zwiedziłam zabytki, zrobiłam coś tylko dla siebie i swojego samopoczucia. Nie przypuszczałam, że Karpacz i jego okolice kryją w sobie tyle piękna. Zapewne jeszcze tu wrócę, bo zawsze wracam do miejsc gdzie mam dobre wspomnienia.
Przeczytaj:


najciekawsze podróże:
Karpacz

Spa w Rewalu